W kwietniu mija pięć lat od powstania Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych Biebrza w Jaminach Założyliśmy je by ratować przed zniszczeniem kapliczki na Jamińskim cmentarzu, które od kilku pokoleń są cichymi świadkami relacji pomiędzy Bogiem a człowiekiem. I to się udało. Zrobiliśmy to wspólnie. Cała nasza parafialna wspólnota oraz wielu ludzi dobrej woli wsparli nasze działania i po 3 latach obydwie kapliczki zostały odrestaurowane. W stowarzyszeniu jestem od początku i od początku obserwowałam jak pięknie jednoczyliśmy się we wspólnym działaniu by zachować spuściznę naszych przodków. Wielu rozumiało, że kapliczki to dar, który ofiarowali nam nasi dziadkowie i pradziadkowie, że takie miejsca pozwalają nam poznać historię naszej małej ojczyzny.

 Widząc, pozytywne efekty naszej pracy poszliśmy za ciosem i przy współpracy z Jamińskim Zespołem Indeksacyjnym postanowiliśmy stworzyć szlak historyczno –przyrodniczy na terenie Gminy Sztabin. Szlak nosi nazwę „Śladami naszych przodków”. Trasa wiedzie do miejsc, w których dokonały się istotne w dziejach parafii Jaminy wydarzenia. Część szlaku udało nam się ukończyć w ubiegłym roku. W tym roku plany pokrzyżowała nam obecna sytuacja związana z pandemią koronawirusa. Mamy nadzieję ,że niebawem wszystko się ustabilizuje i pełni zapału będziemy mogli wrócić do pracy i ukończyć szlak a jego uwieńczeniem będzie kolejny rajd rowerowy. W ciągu tych pięciu lat zrealizowaliśmy wiele pomysłów mających na celu zapoznanie obecnych i przyszłych pokoleń z historią naszej parafii. Podjęliśmy się zadania zatrzymania w kadrze wspomnień najstarszych mieszkańców które zatytułowaliśmy „Historie w parafii zebrane – wędrówka wspomnień”. W grudniu ubiegłego roku w Państwa ręce oddaliśmy kolejny nasz projekt . Był to krótki film dokumentalny Dziedzictwo- Tradycja- Tożsamość „Ścieżki życia. Relacje i wspomnienia naszej gminy” . Wierzymy, że tego typu działania są ważne dla obecnych jak i przyszłych pokoleń , sprzyjają integracji , tolerancji i budowaniu wzajemnego szacunku. Wszystkie te wartości staramy się przekazać społeczności w której żyjemy. Sprzyjają temu organizowane przez nas cykliczne imprezy takie jak festyny , coroczne kolędowanie czy warsztaty . Działania stowarzyszenia to jednak nie tylko troska o historię i zabytki, ale również starania mające na celu zwrócenie uwagi na tych bardziej potrzebujących i samotnych. W miarę możliwości staramy się dwa razy do roku nieść radość, uśmiech i nadzieję tam, gdzie rzadko można je spotkać. Od trzech lat dwa razy do roku organizujemy drobne upominki dla dzieci z oddziału onkologii Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku oraz podopiecznym Zakładu – Opiekuńczo Leczniczego w Dąbrowie Białostockiej. Dwa razy do roku w okresie świątecznym jeździmy również w odwiedzimy do seniorów w Ostrej Górze, te wizyty wpisały się już jako obowiązkowe w nasz stowarzyszeniowy kalendarz i dają nam wiele pozytywnej energii. Gdyby nie ta energia i chęć działania przez te pięć lat nie udałoby się nam dokonać tego wszystkiego. Jednak jesteśmy grupą ludzi którzy zauważają i czują potrzebę działań na rzecz lokalnej społeczności. Daje nam to wiele satysfakcji, dlatego wierzę ,że wspólnie zrealizujemy jeszcze wiele ciekawych projektów . Póki co pomysłów nam nie brak.

Małgorzata Kunda