20 maja byliśmy z wizytą w gospodarstwie agroturystycznym u Państwa Raczkowskich. Pożar który trawił Biebrzański Park Narodowy był o krok od Dworku na końcu świata. Spotkaliśmy się z Panem Adamem w celu przeprowadzenia rozmowy o tym jak bardzo pożar wpłynął na przyrodę. W miejscu gdzie jeszcze dwa tygodnie temu było pogorzelisko są już zielone kępy traw. Wygląda na to że z czasem przyroda podniesie się po tym ciosie. Niebawem przedstawimy Wam krótki reportaż zrealizowany wspólnie z Jamińskim Zespołem Indeksacyjnym, który będzie opowiadał o tym wydarzeniu.

Jolanta Kapla

Fot. Piotr Godlewski, Tomasz Chilicki